Wyobraź sobie miasto, gdzie oświetlenie uliczne automatycznie zmniejsza jasność w nocy, a liczniki wody przesyłają dane bez udziału człowieka. Gdzie zielone strefy nie tylko upiększają miasto, ale regulują mikroklimat i zmniejszają ryzyko podtopień. To nie fantastyka. Po prostu Wrocław stał się miastem, które przekształca się w żywe laboratorium rozwiązań smart. Tutaj technologie działają na rzecz komfortu mieszkańców, a dane – na dobrobyt społeczności. Dalej w artykule na wroclaw-future.eu opowiemy, jak Wrocław realizuje strategię Smart City, jakie konkretnie technologie zostały wdrożone i jak ekologia integruje się z cyfrową transformacją.
Wrocław: miasto, które testuje przyszłość
Jeszcze w 2019 roku pomysł przekształcenia Wrocławia w jedną cyfrową platformę wydawał się raczej teoretyczny. Mimo to miasto zdecydowało się na strategiczny krok: podpisało Memorandum o współpracy z Nokia w celu realizacji koncepcji „City as a Platform”. Ta architektura – Future X for Smart Cities – opiera się na otwartych standardach i jest skalowalna: łączy IoT, 5G, edge-cloud i umożliwia integrację usług zdrowotnych, edukacyjnych, transportowych, bezpieczeństwa i rozwoju biznesu w jeden system.
Pierwsze wdrożenia to projekty pilotażowe dla osób starszych lub z niepełnosprawnościami: zdalny monitoring stanu zdrowia, łączność z gadżetami medycznymi bez konieczności wizyty w szpitalu. Ponadto miasto rozpoczęło prace nad inteligentnymi systemami transportowymi, które mają zmniejszyć korki, zredukować emisję CO₂ i poprawić mobilność mieszkańców. Osobno mowa jest o organizacji koordynacji służb ratowniczych, cyberbezpieczeństwie i jednolitej przestrzeni analitycznej dla struktur miejskich.
W konsekwencji Wrocław oficjalnie znalazł się w czołówce pięciu światowych liderów Smart City i stał się jedynym polskim miastem w tej grupie, m.in. dzięki współpracy z Bell Labs i Santa Fe Institute, co podkreśla powagę podejścia: to nie lokalny eksperyment, lecz globalne partnerstwo.
Platforma City as a Platform stała się również inkubatorem innowacji: Nokia stworzyła przestrzeń Nokia Garage – prawie 500 m² strefy kreatywnej, gdzie startupy, studenci i naukowcy mogą testować rozwiązania z zakresu IoT, ML, edge-cloud, VR/AR, a nawet przeprowadzać testy 5G na Wrocławskim Uniwersytecie WSB i w laboratorium LTE/5G od Nokii.
Miasto i Nokia regularnie organizują wydarzenia, spotkania i hackathony, angażując mieszkańców we współtworzenie technologii Smart City. Przedstawiciel Nokii zauważył:
„Nasze otwarte i elastyczne podejście «City as a Platform» daje Wrocławiowi wizję i narzędzia do ciągłych innowacji”.
A wiceprezydent Wrocławia podkreślił:
„Naszym priorytetowym celem jest podniesienie jakości życia mieszkańców. Dzięki globalnej sieci Nokia wymieniamy się wiedzą i technologiami z centrami na całym świecie”.
Smart City: technologie na każdym kroku

Jeśli przejść się ulicami Wrocławia z otwartymi oczami, łatwo zauważyć, jak technologie są wplecione w tkankę miasta. Pod chodnikami pracują sensory, które przesyłają dane o stanie wodociągów, a wzdłuż dróg – systemy automatycznie sterujące oświetleniem ulicznym. To wszystko jest częścią infrastruktury IoT opartej na sieci LoRaWAN, którą miasto rozwija wspólnie z firmą Emitel. Dzięki niej Wrocław może w czasie rzeczywistym monitorować zużycie wody, jakość powietrza, temperaturę asfaltu – a nawet gęstość parkowania.
Jednocześnie zmienia się doświadczenie interakcji z usługami miejskimi. Na przykład w zoo działa chatbot, który odpowiada na pytania odwiedzających i zmniejsza obciążenie personelu. Według kierownika działu IT zoo, dzięki botowi obciążenie związane z obsługą wiadomości w mediach społecznościowych spadło o 90%. Podobne cyfrowe asystenty są już wykorzystywane w instytucjach miejskich i parkach publicznych.
Wrocław testuje również rozwiązania przeznaczone dla najbardziej wrażliwych grup. W mieście uruchomiono pilotażowy program zdalnego monitorowania stanu zdrowia dla osób starszych i z niepełnosprawnościami. Zamiast kolejek w przychodni – konsultacja przez aplikację i bezpieczeństwo w domu.
Inteligentna ekologia: jak technologie współpracują z naturą

Inteligentne miasto to nie tylko sensory i pulpity nawigacyjne, ale także drzewa, deszcz i klimat. We Wrocławiu rozumieją to dosłownie: cyfrowe rozwiązania łączą się tu z zieloną infrastrukturą. Miasto uczestniczy w europejskich inicjatywach, takich jak GrowGreen i Resilience Hub MCR2030, mających na celu adaptację do zmian klimatycznych. Zamiast głośnych deklaracji – konkretne projekty.
Jednym z przykładów są „rain gardens” – miniaturowe „zielone gąbki”, które zbierają wodę deszczową, zapobiegając podtopieniom. Instalowane są na podwórkach, placach, a nawet w pobliżu szkół. Dane z sensorów pomagają miastu modelować zachowanie wody w różnych porach roku – i planować nową infrastrukturę z uwzględnieniem zmian klimatu.
Ogólnie rzecz biorąc, ponad 35% powierzchni Wrocławia zajmuje zielona infrastruktura. I nie można powiedzieć, że to tylko parki. Oprócz nich miasto inwestuje w „rain gardens”, zielone dachy, nasadzenia wzdłuż dróg i naturalne obszary retencji wody deszczowej. To wszystko jest częścią systemu adaptacji klimatycznej. Dzięki sensorom i monitorowaniu satelitarnemu miasto śledzi temperaturę powierzchni, wilgotność gleby i poziom zacienienia – aby dokładniej planować nowe nasadzenia i zapobiegać efektowi wysp ciepła.
Cyfrowe modele mikroklimatu, drony do monitorowania zielonych stref, mapy termiczne – wszystko to pozwala obliczyć, które rozwiązania przyniosą największą efektywność. Dane są wykorzystywane podczas planowania miejskiego, doboru roślin, a nawet harmonogramów podlewania. W ten sposób technologie pomagają miastu precyzyjniej współpracować z naturą – na poziomie inżynierii.