sobota, 25 maja, 2024

Muzeum Teatru Im. Henryka Tomaszewskiego

Sztuka i teatr od zawsze stanowiły istotną część dziedzictwa kulturowego, zdolną zachwycić, zainspirować i zmienić światopogląd. W samym sercu słynącego ze swojej kultury Wrocławia w 2017 roku zostało otwarte Muzeum Teatru im. Henryka Tomaszewskiego. Jest to miejsce, w którym można zanurzyć się w świat teatru i stać się jego częścią.

Muzeum poświęcone jest historii teatru, ze szczególnym wyróżnieniem twórczości Henryka Tomaszewskiego, założyciela Wrocławskiego Teatru Pantomimy, „polskiego teatru transformacji”, podaje strona wroclaw-future.eu.

Rola Henryka Tomaszewskiego w historii polskiego teatru

W połowie XX wieku pantomima była przejawem sztuki świadomego milczenia, ponieważ słowa były wykorzystywane do celów propagandy i konfliktów zbrojnych. Mim grał nie bez słów, ale raczej poza słowami.

W 1950 roku Henryk Tomaszewski przeżył niezapomniane doświadczenie oglądając pawie w klatce. Od tego czasu nie wyobrażał sobie twórczości bez sztuki pantomimy. Co więcej, uważał, że pantomima jest nieodłączną cechą ludzi od czasów, gdy nie byli jeszcze w stanie rozwinąć pełnoprawnej mowy i wyrażali emocje ciałem, bez słów.

Swoją twórczość czerpał z mitów i legend, które następnie wykorzystywał jako podstawę do przedstawień. W centrum jego twórczości znajdował się człowiek i jego możliwości poza czasem historycznym, a swoją wizję artystyczną dramaturg opisał jako „teatr sferyczny z osobą umieszczoną w centrum”.

Nowatorstwo Henryka polegało na odejściu od tradycji pantomimy francuskiej, która była solowa. Dzięki Tomaszewskiemu powstała pantomima grupowa, która stała się tradycją wyłącznie polską. Ponadto przeniósł pantomimę na inny poziom dramaturgiczny, wzbogacając język teatralny o stany emocjonalne.

Tomaszewski jako pierwszy zaczął wykładać pantomimę w teatrze i wydawać dyplomy aktora pantomimy, ponieważ ten rodzaj twórczości jest jedyny w swoim rodzaju. Wszystkie działania pantomimiczne różnią się od zwykłych działań teatralnych. Na przykład jedną częścią mimu może być jeździec, a drugą sam koń.

Ekspozycje muzealne

Intencją powstania muzeum było zaprezentowanie dziedzictwa wrocławskiej sceny teatralnej całościowo. Zasadą jest personalizacja: „opowiadanie historii przez pryzmat konkretnych ludzi i ich twórczości”. Szczególny nacisk położono na twórczość Henryka Tomaszewskiego. Oprócz niego w muzeum znajdują się prace krytyka teatralnego Stanisława Witkiewicza, Janusza Deglera, fotografa Stefana Arczyńskiego, specjalisty od języka scenicznego Mirosława Oczkosia i innych.

Muzeum posiada dwie wystawy stałe. Pierwsza z nich to odwzorowanie pomieszczeń mieszkania Henryka Tomaszewskiego. Wśród eksponatów znajdują się autentyczne rzeczy należące do dramaturga: biurko, walizki, rękopisy, nad którymi pracował do ostatniego tchnienia oraz żelazko. Według świadków aktorzy mimowie smażyli na nim jajka podczas tras koncertowych.

W jednym z pokoi znajdują się zabytkowe lalki z jego kolekcji, w tym lalki japońskie i meksykańskie. Nazywany jest „sercem muzeum”. Wiele z tych lalek znajduje się obecnie w Miejskim Muzeum Zabawek w Karpaczu, któremu Henryk je podarował. Mieszkanie Tomaszewskiego zostało stworzone przez Stefana Kaisera, bliskiego przyjaciela i członka teatru pantomimy. 

Drugą stałą ekspozycją jest gabinet historyka teatru, profesora Janusza Deglera, w którym znajduje się księgozbiór liczący ponad 400 woluminów. Książki poświęcone są sztuce teatru. Ta część nazywana jest „mózgiem muzeum”.

Osobny pokój poświęcony jest Stefanowi Arczyńskiemu, polskiemu fotografowi, który przyjaźnił się z Tomaszewskim od 1951 roku. Był on autorem dokumentalnym twórczości Tomaszewskiego i stworzył wiele prac poświęconych teatrowi pantomimy. Arczyński znany jest również z kronik powojennego Wrocławia. Pokój został stworzony jako studio fotograficzne.

Z kolei Mirosław Oczkoś stworzył pracownię dźwięku i dykcji.

Muzeum w akcji

Odwiedzający muzeum mają okazję nie tylko obejrzeć rzeczy należące do Tomaszewskiego, ale także „poszperać” w szufladach, biurku, a nawet rękopisach.

Archiwum profesora Deglera wykracza również poza granice typowego muzeum. Tutaj można osobiście spotkać się z legendarnym naukowcem, a nawet zapisać się do niego na konsultację.

Na drugim piętrze muzeum znajduje się stanowisko multimedialne poświęcone dykcji. Zwiedzający mają okazję poćwiczyć łamańce językowe, posłuchać polskich mówców, a następnie przesłać plik audio na portal społecznościowy lub wysłać go e-mailem.

Ponadto można zobaczyć konsolę asystenta reżysera, urządzenie do wymiany scenografii i nie tylko. Wciągającemu efektowi towarzyszą instalacje dźwiękowe, takie jak oklaski.

Fani choreografii mają okazję poćwiczyć przy multimedialnym lustrze.

Można także skorzystać z kostiumów scenicznych, by zrobić sobie w nich zdjęcie i podzielić się nim ze znajomymi.

Można usiąść przy stoliku Igora Przygórskiego i zobaczyć w lustrze, jak aktor nakłada charakteryzację do roli Króla Leara.

Na ostatnim piętrze znajduje się sala teatralna, w której odbywają się spektakle i warsztaty.

Muzeum mieści się w skrzydle odrestaurowanego dawnego Pałacu Królewskiego na Placu Wolności. Budynek wydaje się być strzeżony przez głowę Orfeusza, rzeźbę zaprojektowaną przez Theodora von Gosena. Chociaż muzeum jest oddziałem Muzeum Miejskiego Wrocławia, jest z upodobaniem nazywane „pierwszym muzeum teatralnym w Polsce”. W czwartki wystawy stałe są bezpłatne.

Latest Posts

.,.,.,.,.,.,.,. Copyright © Partial use of materials is allowed in the presence of a hyperlink to us.